środa, 28 czerwca 2017

Wakacje - cele, codzienność

Hej. Tak wiem zrobiłam sobie przerwę, po prostu inne media społecznościowe zawładnęły moim życiem, no i byłam trochę zabiegana. Ale mniejsza o to.
Dzisiaj chciałam napisać o wakacjach, które dla mnie nie są za bardzo odczuwalne, bo nie chodzę już do szkoły. Ale jest bardzo gorąco, więc są wakacje. (to zdanie nie miało sensu, ale niech zostanie). Każdy pisze, że przed wakacjami trenuje i zdrowiej się odżywia po to by dobrze wyglądać w bikini. Ja w te wakacje (nie przed ani po) stawiam sobie za cel zdrowiej się odżywiać i może zacząć biegać, bo w sumie nie jestem pewna co czuję do biegania. Więc prawdopodobnie będę zgłaszać postępy na blogu. Może nawet wstawię kilka fit przepisów. Co wy na to?
Oprócz tego muszę nadrobić zaległości w książkach, serialach i filmach. Miałam pisać recenzje, ale że nie było zbyt wiele czasu, żeby znaleźć coś fajnego, przez jakiś czas ich nie było.
W sumie ten post zamienia się w tłumaczenie dlaczego nie pisałam i nie odzywałam się na instagramie.
Ale nie martwcie się wracam z nową energią do działania i możecie oczekiwać wpisów co najmniej co tydzień.
Jeśli znacie jakieś fajne fit przepisy lub porady dajcie mi znać w komentarzach.
Do zobaczenia w dłuższej notce wkrótce. :*

środa, 1 lutego 2017

Ulubieńcy stycznia

Mamy już luty (gdyby ktoś nie posiadał kalendarza), więc oczywiście oznacza to notkę o produktach, które uwielbiałam w styczniu. W większości jest to kolorówka, bo nie wypróbowałam żadnych nowych rzeczy do oczyszczania twarzy. (Jeśli chcecie się dowiedzieć jakich produktów wykorzystuje do zadbania o ładną cerę dajcie mi znać, zrobię wtedy oddzielną notkę na ten temat)

Najpierw chcę zacząć od pędzli. I od razu wyjaśnię jedną rzecz, nie lubię wydawać zbyt dużo pieniędzy na produkty. Ja zazwyczaj kieruje się dewizą, lepiej jest mieć kilka produktów za cenę jednego, dlatego też staram się znaleźć produkty za niską cenę, ale również dobrej jakości.

Pędzle z sense&body są naprawdę godne polecenia i nie trzeba szukać ich na stronach internetowych można je kupić w douglasie (pędzel do cieni ok. 6zł). Posiadam (tak jak widać na zdjęciu) pędzel do pudru, 2 pędzle do cieni i pędzel do brwi. Są naprawdę niesamowite, nie wypadają z nich włoski jak to w niektórych pędzlach bywa. Po umyciu są jak nowe, nic złego się z nimi nie dzieje.



- Podkłady

Podkład mineralny z Ingrid nie ma zbyt mocnego krycia, ale jest bardzo dobry gdy po prostu chcesz wyjść na zakupy, ale potrzebujesz nałożyć coś na twarz, bo inaczej źle się czujesz. Nie uczula i bardzo dobrze się rozprowadza. Można go kupić w drogerii Natura jak i również Hebe (koszt ok. 10zł).



Z lepszym kryciem jest Rimmel match perfection używam go już na większe wyjścia, gdy potrzebuje krycia przez prawie cały dzień. Świetnie się rozprowadza (ja robię to za pomocą gąbeczki) i nieźle matuje cerę. Plusem tego produktu jest dostępność gdyż można go kupić w każdej drogerii, koszt to ok. 30zł, ale czasami zdarzają się niezłe zniżki na produkty z tej marki.



- Bronzer

Jako, że jestem dosyć blada bardzo dużo bronzerów, które wypróbowuje jest dla mnie zbyt ciemna. Więc pesymistycznie podchodziłam i do tego produktu. Ale jednak się myliłam bronzer z Miss sporty jest naprawdę delikatny i świetnie wygląda na mojej twarzy.



- Puder

Przez pewien czas w ogóle nie stosowałam żadnego pudru utrwalającego, bo niby po co. A jednak gdy zaczęłam używać tego z Avon zauważyłam różnicę w utrzymywaniu się jakiegokolwiek podkładu na mojej twarzy. Jedyny minus jest taki, że nie jest to puder w kamieniu, a dlatego, że jestem niezdarą za każdym razem obsypuję swoją toaletkę pudrem. Ale jestem w stanie to przeżyć. Koszt ok. 25zł



- Cienie do powiek

Muszę przyznać, że przeszukiwałam sklep internetowy (kosmetykizameryki.pl) w poszukiwaniu cieni do powiek droższych marek ponieważ chciałam czegoś z bardzo dobrym pigmentem, a nie sądziłam, że tanie produkty mogą mi to zaoferować. Ale zobaczyłam tą paletkę cieni z NYC, którą promuje Demi Lovato i uznałam, że skoro ona to promuje może jest to coś godnego uwagi. Wzięłam tą najprostszą z brązami, ponieważ większość mojego makijażu oczu opiera się na brązach. I muszę przyznać, że byłam mile zaskoczona. Zastanawiam się teraz nad kupieniem pozostałych paletek i eksperymentowaniu z kolorami. Koszt to ok. 12zł



- Korektory

Rimmel Wake me up używam pod oczy i muszę przyznać, że nie ma idealnego 100% krycia, ale w porównaniu do innych, które próbowałam jest naprawdę niezły. Koszt to ok. 15zł



Kolejny jest z W7 używam go na czoło, okolice nosa i ust, a także na brodę i do tych zadań nadaję się świetnie. Nie kruszy się i wytrzymuje cały dzień, lecz jednak na worki pod oczami nie działa aż tak dobrze. Nie wiem czy to tylko ja tak mam, ale dla mnie nie jest za dobry do ukrycia tych sińców.



-  Pomadki

Jako ostatnie będą pomadki w płynie, które nakładałam każdego dnia przez grudzień i styczeń. Wytrzymywały bardzo długo i zjadały się też dobrze. Nie wysuszały ust, co jest dosyć ważnym plusem. I po prostu uważam, że w płynie są o wiele lepsze niż normalne szminki.
Lovely extra lasting koszt ok. 10zł



I to by było na tyle. Jeśli chodzi o filmy i książki o tym zrobię oddzielny post. Dajcie mi znać co sądzicie o notce jak i o produktach.
Jeśli korzystacie z jakichś produktów godnych polecenia dajcie mi znać w komentarzach może je wypróbuję i wstawię moja opinie na bloga. Pamiętajcie, że notki nie będę tylko o produktach, które mi się podobają, ale również o tych, które nie przypadły mi do gustu.

Do przeczytania wkrótce.
Marta

sobota, 6 lutego 2016

Krótki wstęp

Hej. To jest pierwsza notka, więc powinna chyba zawierać informacje o czym będzie ten blog, a także być krótka. Wpisy będą zawierały moje zdanie na różne tematy, jak np.: nowe odcinki seriali, filmy, książki, produkty itp. A także od czasu do czasu będą wpisy z inspiracjami, bo czasami każdy potrzebuje czegoś takiego. Również dowiesz się co ciekawego możesz znaleźć w sklepach (nawet w Biedronce). 

 Więc jeśli interesuje cię coś takiego...zapraszam. Może zachęcę cię do obejrzenia jakiegoś filmu lub przeczytania książki. Może zechcesz wypróbować jakiś produkt. :-)